29/05/2026
Wystawa "Odbite w sztuce. Kwestie społeczne w twórczości Leopolda Gottlieba i Meli Muter"
24 kwietnia – 24 sierpnia 2026
Art & Modern Foundation, Warszawa, ul. Jagiellońska 56/1/1a
Sztuka jako głos w sprawie pomijanych i lekcja, która nie straciła na aktualności mimo upływu stu lat. Już 24 kwietnia o 18:00 w Art & Modern Foundation otworzy się wystawa dzieł Meli Muter i Leopolda Gottlieba. Prace powstałe głównie w okresie międzywojennym mogą posłużyć jako swoista soczewka do dostrzeżenia różnorodnych problemów społecznych, aktualnych również dziś. na akt
Ekspozycja, przygotowana z okazji 150. rocznicy urodzin artystki, koncentruje się na twórczości dwojga przyjaciół, których łączyła wrażliwość społeczna oraz inspiracje ideami lewicowymi. Artyści portretowali osoby marginalizowane: ubogich, spracowanych, migrantów, osoby z niepełnosprawnościami czy przedstawicieli mniejszości społecznych. Ich dzieła wyróżnia empatia i próba zrozumienia odmienności – postawa rzadko spotykana w sztuce tamtego czasu.
Na ekspozycji zaprezentowanych zostanie kilkanaście prac – obrazy olejne, akwarele, drzeworyty i rysunki – przybliżające całe spektrum mediów używanych przez artystów. Wyjątkowym elementem wernisażu będzie odczyt odnalezionych listów Meli Muter do Leopolda Gottlieba w wykonaniu aktorki Katarzyny Loranc, który pozwoli widzom jeszcze głębiej wejść w relację artystów i kontekst ich twórczości.
Współpraca: Fundacja im. Róży Luksemburg, Wejman Gallery
Patronat honorowy: Instytut POLONIKA
Leopold Gottlieb urodził się 3 czerwca 1879 w Drohobyczu, a zmarł 24 kwietnia 1934 w Paryżu. Polski malarz i rysownik, młodszy brat malarza Maurycego Gottlieba (1856–1879), absolwent krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, współzałożyciel (wraz z Witoldem Wojtkiewiczem) Grupy Pięciu. Żołnierz i dokumentalista Legionów Polskich. Późniejszy propagator ich znaczenia w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Polski patriota, mieszkający przez większość swojego życia we Francji i czynnie funkcjonujący w wiedeńskim oraz paryskim środowisku artystycznym, który stale utrzymywał bliskie relacje z polskimi stowarzyszeniami, w tym z warszawskim „Rytmem" i krakowskimi „Formistami".
Gottlieb to artysta, dla którego nie istniały granice państw i kultur, ograniczenia stylu i środowisk. W czasie całego swojego życia nieustannie w podróży związanej z artystycznym rozwojem, pokazywał swoje prace na całym świecie: od Lwowa, Krakowa i Warszawy, poprzez Wiedeń, Berlin i Paryż aż po Pittsburgh. Przyjaźnił się ze spotykającymi się w kawiarni La Rotonde – ówczesnym pępku artystycznej Europy – artystami z kręgu Ecolé de Paris i współtworzył paryską międzynarodową bohemę. Jego sztuka, wyrosła na pniu polskiego modernizmu i symbolizmu, ewoluowała ku wysublimowanej formie, ukazującej syntezę ludzkiej egzystencji, charakteryzującej się melancholiczną aurą wokół delikatnie zarysowanych sylwetek, rytmiczną kompozycją i subtelną kolorystyką, ograniczoną do odcieni różów, błękitów i brązów. W szczególności po doświadczeniu dramatów I wojny światowej w jego sztuce zaczęły coraz częściej gościć tematy dotyczące kondycji człowieka, jego miejsca w społeczeństwie, warunków pracy i wykluczenia.
Mela Muter (wł. Maria Melania Mutermilch) urodziła się w 26 kwietnia 1876 roku w Warszawie, a zmarła 14 maja 1967 roku w Paryżu. Działania w ramach projektu wpisują się w przypadającą w 2026 roku 150. rocznicę urodzin artystki. Pochodziła ona z zamożnej żydowskiej rodziny Klingslandów, która posiadała kulturalne zainteresowania i była wierna polskim tradycjom niepodległościowym. Jej ojciec, Fabian, był warszawskim przedsiębiorcą, który wspierał artystów i pisarzy, w tym Leopolda Staffa, Jana Kasprowicza i Władysława Reymonta. W 1899 roku artystka studiowała w warszawskiej Szkole Rysunku i Malarstwa dla Kobiet Miłosza Kotarbińskiego. Jednak w celu dalszego rozwoju w 1901 roku wyjechała do Paryża, gdzie pozostała już do końca życia.
Historia sztuki zalicza Muter do École de Paris, ale artystka wymyka się wszelkim powinowactwom i klasyfikacjom. Największą sławą cieszyła się w latach dwudziestych XX wieku jako portrecistka osobowości tamtych lat: muzyków, polityków, pisarzy, wśród nich również noblistów. Muter okrzyknięto portrecistką psychologizującą, bo miała dar wydobywania z ludzi prawdy o nich samych. Nie lubiła tego określenia, a nawet się z nim nie zgadzała. Zwracała uwagę na inny aspekt. Portretowała tylko tych, którzy chcieli z nią szczerze współpracować „poprzez swój ładunek intelektualny i duchowy". Oprócz sław na swoich obrazach przedstawiała ludzi z marginesów społecznych. Wiek dojrzały przyniósł jej dramaty osobiste. Sztuka pomogła jej przejść przez śmierć rodziców, jedynego dziecka, przyjaciół, ukochanego Raymonda Lefebvre'a. Podczas drugiej wojny światowej musiała ukrywać się w Awinionie. Zawsze wrażliwa na los potrzebujących, także po wojnie im pomagała, zapominając o swoim trudnym położeniu, także tym materialnym.















